Więcej stylu, więcej ubrań, więcej zakrytego ciała

Panie od lat próbują rozgryźć, co przyciąga mężczyzn. Jest to wpisane w kobiece DNA i pozostaje ważną częścią ich codziennego myślenia, główkowania i działania. Wyrazem tych analiz i prób są różne stroje, dobierane dodatki i makijaż. Wiele kobiet atrakcyjny wygląd utożsamia z pokazywaniem jak największej ilości ciała i stosowaniem mocnych akcentów. Tymczasem wystarczy wsłuchać się w głosy znajomych mężczyzn, by zorientować się, że znaczna większość tego tajemniczego gatunku stawia na naturalność. Dotyczy to zarówno ubioru, jak również makijażu czy zachowania. Wszelka sztuczność zostaje przez panów szybko rozgryziona. Zatem należy stawiać na takie rozwiązania, które samej kobiecie pozwolą czuć się dobrze we własnym ciele. Ubrania są natomiast jak druga skóra, zatem powinny być przede wszystkim dobrane do osobowości i samopoczucia. To prawda, że mężczyźni są wzrokowcami. Jednak absolutnie nie przekłada się to na popularność pań skąpo ubranych. Większość panów zgodnie twierdzi, że równie, a może nawet bardziej seksowne pozostaje to, co ukryte. Tam gdzie nie ma pola dla wyobraźni, często pojawia się nuda. Zatem kobietom można poradzić, by zamiast skupiać się na odsłanianiu kolejnych centymetrów ciała, poszukały strojów dopasowanych do swojej figury. Przede wszystkim mają dawać właścicielce poczucie kobiecości.

Both comments and pings are currently closed.

Comments are closed.